Profil Artystki

Małgorzata Biega-Węgrzyn

[dipl_breadcrumb nav_bg_color=”#C9C9C9″ enable_different_bg=”on” enable_fade=”on” breadcrumb_item_custom_padding=”5px||5px||false|false” use_home_link_custom_text=”on” home_link_text=”Strona główna” use_home_link_icon=”on” home_link_icon=”%%236%%” _builder_version=”4.9.2″ _module_preset=”default” global_text_settings_font_size=”11px” text_font=”Hind|||on|||||” text_text_color=”#FFFFFF” link_text_color=”#249CD3″ locked=”off”][/dipl_breadcrumb]

Małgorzata Biega-Węgrzyn (ur.1976 r. Sanoku)- absolwentka Instytutu Sztuk Pięknych w Rzeszowie. W 2002 r. uzyskała dyplom z malarstwa w pracowni Prof. I.Popiołek – Rodzińskiej. Zajmuje się malarstwem, rysunkiem, tkaniną artystyczną oraz projektowaniem wzorów odzieżowych. Brała udział w wystawach indywidualnych w kraju i za granicą ( min. w Rzeszowie, Sanoku, Radomiu, Ottaviano ( Włochy), Nowym Jorku. Obecnie prowadzi własną pracownię artystyczną.

 

Wystawy indywidualne i zbiorowe:

 

Małgorzata Biega Węgrzyn- jest autorką obrazów które śmiało by można nazwać malarsko -rzeźbiarskimi impresjami.

Jej fascynacją i ciągłym poszukiwaniem jest struktura formy i zwarta konstrukcja, na bazie której buduje abstrakcyjny obraz ze świadomie ukształtowanej materii prostej rzeczy i subtelnej gamy barwnej. Efektem poszukiwań autorki są prace pełne niedopowiedzianej, tajemniczej fantazji, zazwyczaj utrzymane w kolorach ziemi – szarościach, rdzawych brązach, błękitach, tonach metalicznych. Wykorzystując przedmioty codziennego użytku, czasem części zużytych i niepotrzebnych, nadaje im nowe życie i znaczenie. Odpadki metalowe, skorodowane fragmenty złomu elementy rur,tryby, stare dzwonki, to niektóre z gadżetów, które -pierwotnie bez szansy na dalszy żywot- zostają przeobrażone w nowej odsłonie- jakże wyrafinowanej i pełnej ekspresji. W topione w monochromatyczne podłoże płótna tworzą obraz przestrzenny,wymiarowy, z głębią i charakterem.

Te stare, zwykłe przedmioty z ukrytą historią właścicieli, do których niegdyś należały, mają dla autorki sentymentalny urok– dla widza są całkiem nowa opowieścią. Autorka wciąga nas w świat -jak sama go nazywa– iluzji.

Owa iluzja, złudzenie tworzą abstrakcyjny, lecz poukładany świat malarsko rzeźbiarskich form układających się w plastyczną całość. Z jednej strony stosuje wyraziste i czytelne podobrazie z feerią impastów plamy barwnej, z drugiej wykorzystuje formy przestrzenne. Efektem tego są prace nie przerysowane,nie przegadane, lecz zdyscyplinowane, klarowne z nutą metafory.

Wydawałoby się, że subtelna, abstrakcyjna, niezwykle delikatna materia malarska na płótnie nie wytrzyma mocnych, zdecydowanych, czasem ciężkich dodatków nadających pracy przestrzeń i rzezbiarską powłokę. Wręcz odwrotnie-malarka z wyczuciem oddaje swoje zamiłowanie do formy, ważniejsze dla niej od treści. Buduje obraz w sposób przemyślany i symboliczny. Niezwykle krucha, kobieca i melancholiczna osoba wydobywa w swoich obrazach osobliwy nastrój i klimat.

Jej prace są pełne poezji i zafascynowania naturą, ale też prostym przedmiotem, który na nowo ożywa i pełni funkcje dekoracyjne. Ciekawe zestawienie i apoteoza szarego przedmiotu w sztuce nasuwa porównanie do twórczości barwnej i kolorowej postaci związanej z Sanokiem – artysty Mariana Kruczka.

Niepowtarzalność jego prac była i będzie przykładem jakże autentycznej, dopracowanej sztuki, w której proste, zwykłe rekwizyty – owe ,,kruczki’’- wtopione w betonowe podłoże, ożywiają po raz drugi, królując i wabiąc widza.